Wotore – Relacja – 18/01/2020 – Katowice

Wotore – Relacja – 18/01/2020 – Katowice. Zapraszamy na relację z gali WOTORE, pierwszej gali w Polsce, której walki odbędą się na gołe pięści, dodatkowo forma turnieju gwarantuje, że zawodnicy mogą wystąpić nawet kilkukrotnie podczas jednego wydarzenia! Początek gali od godziny 19:30.

Organizatorzy od początku postawili sobie za cel przywrócenie jakości rozgrywanych turniejów nawiązując do dawnych zwyczajów; pierwszych konfrontacjach Vale Tudo, gdzie zawodnicy w spektakularnych walkach na gołe pięści toczyli brutalne pojedynki.


Reguły pojedynku przewidują walkę bez rękawic. Zawodnicy mają do dyspozycji szeroki zakres technik jak rzuty, obalenia, dźwignie na stawy i wreszcie znane z boksu birmańskiego uderzenia głową. Wotore jest organizacją promującą sztuki walki bez zabezpieczeń z pełnym wachlarzem technik obejmujących kopnięcia, uderzenia kolanem, ciosy łokciami, głową, gołymi pięściami, a także dźwignie na stawy, rzuty i obalenia.
Wotore od początku wzbudza zainteresowanie formą rozgrywanych widowisk, ale też wyjątkowych lokalizacji jak ruiny teatru, opuszczone zakłady karne, kaplice a nawet jaskinie. Zwolennicy tego formatu nie będą rozczarowani, bo już pierwszy turniej odbędzie się w muzeum hutnictwa cynku z 1903 roku, na Śląsku. Jeśli turnieje Wotore mają być najbardziej wyczekiwanymi wydarzeniami w świecie sztuk walki, to oprócz samego charakteru wydarzenia, ważne jest wyjątkowe miejsce, o czym wiedzieliśmy od samego początku.

WOTORE – Katowice [TRANSMISJA ONLINE, GDZIE OGLĄDAĆ, ROZPISKA, BILETY, STREAM, KTO WALCZY]

Niestety z logistycznego punktu widzenia ciężko sobie wyobrazić jak w Ruinach Teatru, czy Zabytkowego Muzeum ugościć 10 tysięcy kibiców w bezpieczny sposób – zarówno dla nich jak i samych eksponatów, będących pod opieką konserwatora zabytków. Po konsultacjach podjęliśmy jednak decyzję, że otworzymy drzwi dla 200 zwolenników pierwszych walk na gołe pięści w Polsce. Organizatorzy w ostatniej chwili zdecydowali się na obniżenie ilości zawodników z 16 do 8, zawodnicy którzy dotrą do finału będą musieli stoczyć aż 3 walki jednego wieczoru.
Ćwierćfinały
Walka 1 – Marek Samociuk vs Damian Majewski

Majewski rozpoczął od mocnego lewgo sierpowego, obaj zawodnicy nie kalkulowali i ruszyli na otwartą wymianę. Po kilku ciosach Samociuk obalił Majewskiego, po chwili wyrzucając go z areny po raz pierwszy. Po wznowieniu starcia Samociuk i Majewski ponownie trafili do parteru, Marek kontrolował plecy Damiana, który bronił się z pozycji żółwia. Zawodnicy znajdowali się blisko krawędzi maty, co poskutkowało kolejnym wypadnięciem Majewskiego z ringu. Według zasad Wotore, dwukrotne wyrzucenie rywala z areny zapewnia zwycięstwo.

Marek Samociuk pok. Damiana Majewskiego przez dwukrotne wyrzucenie z areny

Walka 2 – Łukasz Wiśniewski vs Maciej Chojnacki

Chojnacki ruszył ofensywnie do przodu, atakując mocnym łokciem. Zawodnicy przeszli do zwarcia, ale ostatecznie obaj wypadli poza matę. Walka została wznowiona na środku areny. Maciej starał się podebrać gilotynę, po krótkiej walce na chwyty Chojnacki wyrzucił Wiśniewskiego z ringu. Chojnacki zaatakował głową w parterze, jednak tego typu uderzenia są dozwolone wyłącznie w stójce. Pojedynek został na moment wstrzymany. Po wznowieniu Chojnacki kontynuował swój agresywny styl walki, przestrzelił frontalnym kopnięciem, by zaraz obalić swojego rywala. Łukaszowi udało się zapiąć z pleców skuteczne duszenie trójkątne i Chojnacki został zmuszony do odklepania.

Łukasz Wiśniewski pok. Macieja Chojnackiego przez poddanie (trójkąt)

Walka 3 – Adrian Smykowski vs Damian Górski

Damian Górski w pierwszej wymianie poszedł odważnie do przodu, Smykowski cofnął się, wypadając już w szóstej sekundzie poza arenę. Zawodnicy wymienili ze sobą kilka mocnych ciosów, po których Górski obalił swojego przeciwnika. Podobnie jak w poprzednim pojedynku ujrzeliśmy nielegalne uderzenie głową w parterze. Smykowski trafił bardzo dobrym prostym, ale po chwili Damian odpowiedział obszernym sierpem, posyłając Adriana na matę. W trakcie kolejnej wymiany to Damian Górski wypadł z ringu. Po wznowieniu Górski zanotował drugie udane sprowadzenie. Górski walczył pasywnie z górnej pozycji, co poskutkowało podniesieniem walki przez sędziego. Górski zaatakował silnym lewym na ucho Smykowskiego. Obaj panowie ponownie trafili do parteru, znajdując się przy tym bardzo blisko krawędzi areny. Zawodnicy wypadli i pojedynek został wznowiony w stójce. Chwilę później oglądaliśmy bliźniaczą sytuację. Po powrocie na ring zawodnicy wypadli po raz trzeci. W tym momencie walki Adrian i Damian byli już bardzo zmęczeni. Górski ruszył agresywnie do przodu, ale został skontrowany przez Smykowskiego drugim wypchnięciem z areny.

Adrian Smykowski pok. Damiana Górskiego przez dwukrotne wyrzucenie z areny

Walka 4 – Krzysztof Ryta vs Szymon Szynkiewicz

Ryta przestrzelił kilkoma uderzeniami na początku walki, próbując między innymi widowiskowego superman punch. Szynkiewicz zaatakował niskim kopnięciem. W tym pojedynku zawodnicy walczyli w sposób bardziej zachowawczy, nikt nie decydował się na szaleńczą ofensywę. Szymon ponownie trafił low kickiem, a niedługo później wypchnął Krzysztofa z areny po raz pierwszy. Szynkiewicz koncentrował się na niskich kopnięciach, spokojnie kontrolując starcie z dystansu. Po jednym z ataków Ryta cofnął się za daleko i został wypchnięty z maty drugi raz, dzięki czemu Szymon Szynkiewicz mógł świętować awans do półfinału.

Szymon Szynkiewicz pok. Krzysztofa Rytę przez dwukrotne wyrzucenie z areny

Półfinały
Walka 5 – Marek Samociuk vs Łukasz Wiśniewski

Samociuk posłał Wiśniewskiego na matę uderzeniem już w pierwszych sekundach starcia! Marek doskoczył do leżącego przeciwnika, szukając szybkiego skończenia przed czasem. Na twarzy Łukasza pojawiło się głębokie rozcięcie i mata zaczęła zmieniać kolor na czerwony. Samociuk kontrolował Wiśniewskiego z pozycji bocznej, atakując ciosami młotkowymi oraz krótkimi łokciami. Samociukowi udało się wypchnąć rywala poza arenę. Pojedynek został wznowiony w stójce. Marek ruszył agresywnie do przodu, trafił kopnięciem na korpus, a następnie wyrzucił Wiśniewskiego z ringu po raz kolejny. Marek Samociuk, który wszedł na zastępstwo na kilka dni przed galą, został pierwszym finalistą turnieju Wotore!

Marek Samociuk pok. Łukasza Wiśniewskiego przez dwukrotne wyrzucenie z areny

Walka 6 – Adrian Smykowski vs Szymon Szynkiewicz

Smykowski jako pierwszy trafił dwoma celnymi ciosami, Szynkiewicz odpowiedział sprowadzeniem walki do parteru. Szymon skontrolował rywala w pozycji bocznej tuż przy krawędzi areny. Szynkiewicz zaatakował kilkoma krótkimi uderzeniami, następnie wypychając rywala z maty. Po wznowieniu Smykowski postawił wszystko na jedną kartę, ale nadział się na kontrę ze strony Szymona, który posłał Adriana na deski potężnym ciosem. Po chwili zawodnicy wylądowali w parterze na środku ringu. Smykowski próbował wstać, ale otrzymał kolano na głowę, wciąż będąc w pozycji parterowej. Szynkiewicz dostał ostrzeżenie za faul i pojedynek został kontynuowany w stójce. Po krótkiej wymianie uderzeń Szynkiewicz zanurkował po nogi swojego przeciwnika. Smykowski na początku dobrze bronił się przed próbą obalenia, jednak został wypchnięty z ringu po raz drugi przez Szymona.

Szymon Szynkiewicz pok. Adriana Smykowskiego przez dwukrotne wyrzucenie z areny

Finał
Walka 7 – Marek Samociuk vs Szymon Szynkiewicz

Specjalnie na finałowę walkę organizator zdecydował się zmodyfikować zasady. Wycofano regułę dwukrotnego wyrzucenia z areny, przez co jedyną drogą do zwycięstwa pozostały nokaut lub poddanie.

Samociuk zaatakował kilkoma mocnymi low kickami, które zrobiły wrażenie na Szynkiewiczu. Zawodnicy trafili do parteru, a w górnej pozycji znalazł się Marek. Z powodu braku aktywności sędzia ringowy podniósł walkę do stójki. Samociuk dalej pracował niskimi kopnięciami, Szynkiewicz zdecydował się zaatakować obaleniem. Szymon wpiął się za plecy swojemu przeciwnikowi i rozpoczął pracę nad dojściem do duszenia. Samociukowi udało się odwrócił i ponownie znalazł się na górze. Marek podniósł pozycję i pozwolił rywalowi wstać. Samociuk rozbijał wykroczną nogę przeciwnika, kontrolując wymiany w stójce. Szynkiewicz był wolniejszy od młodszego rywala. Szymon zanotował nieudaną próbą obalenia i ponownie musiał bronić się z pleców. Samociuk przeszedł do półgardy, skąd atakował krótkimi ciosami. Marek spokojnie pracował w parterze nad rozbijaniem głowy Szynkiewicza. Mijały kolejne minuty dominacji Samociuka, finał okazał się najdłuższą walką całego turnieju. Po ponad 8 minutach starcia sędzia ringowy podniósł zawodników do stójki. Szynkiewicz czaił się na trafienie mocnym prawym sierpowym, natomiast Samociuk skoncentrował się niemal wyłącznie na niskich kopnięciach. Po jednym z nich Szymon upadł na matę! Marek doskoczył do swojego przeciwnika i zakończył walkę kilkoma ciosami w parterze!

Marek Samociuk pok. Szymona Szynkiewicza przez TKO

Super Fight
Łukasz Parobiec vs Kamil Mękal

Mękal rozpoczął od niskiego kopnięcia na wykroczną nogę Łukasza. Parobiec odpowiedział kopnięciem na tułów, po którym Kamil wypadł z areny. Zawodnicy w początkowej fazie walki skupili się na atakach nogami. Mękal ruszył po obalenie, ale obaj wypadli poza matę i pojedynek został wznowiony w stójce. Mękal w dalszym ciągu pracował low kickami, Parobiec odpowiedział mocnym lewym sierpowym. Łukasz wywarł presję na swoim rywalu, co poskutkowało drugim wypadnięciem z ringu przez Mękala.

Łukasz Parobiec pok. Kamila Mękala przez dwukrotne wyrzucenie z areny

Udostępnij znajomym:

7 comments for “Wotore – Relacja – 18/01/2020 – Katowice

  1. Radek
    18 stycznia 2020 at 12:02

    Ciekawie się to zapowiada, z chęcią obejrzę.

  2. Bartek
    18 stycznia 2020 at 13:29

    pewnie wtopa będzie, który zawodnik wytrzyma 3 walki?!?

    • Admin
      18 stycznia 2020 at 13:30

      Też nas to ciekawi 🙂

  3. Marta
    18 stycznia 2020 at 13:29

    Jakaś karta walk jest w ogóle?

    • Admin
      18 stycznia 2020 at 13:30

      Walki mają być losowane na żywo na początku gali.

  4. Wiki98
    18 stycznia 2020 at 17:59

    Obejrzę tą galę na tablecie?

    • Admin
      18 stycznia 2020 at 18:00

      Tak, proszę tylko pamiętać o dostępie do internetu na czas gali.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poinformuj znajomych o naszych wydarzeniach!

Follow by Email
Facebook
Twitter
Pinterest
Instagram
error: Content is protected !!